• Wpisów: 255
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:06
  • Licznik odwiedzin: 898 214 / 2856 dni
 
candypee
 
Cześć Kochani,

Wybaczcie dłuższą przerwie w blogowaniu. Praca,uczelnia i rodzina, to dla mnie priorytet. Aczkolwiek blog to również coś więcej, dlatego też szybko nadrabiam :)

Dziś wpis pielęgnacyjny. Od połowy sierpnia borykam się problemami z cerą. Problem ten wynika z pojawienia się grudek podskórnych, które lokalizują się na czole, skroniach i czasami w okolicy brody. Nie są to stany zapalne, ani typowe wypryski. Nie mam czerwonych plam,ani innych dolegliwości, które mogą wiązać się z trądzikiem. Są to zmiany, których nie da się usunąć w łatwy sposób mechanicznie. Generalnie mogłabym sprawę pozostawić. ALE-jest to nieestetyczne. Grudki widać, szczególnie pod kątem, są wyczuwalne, a dla mnie nie do zaakceptowania.

Poniższa symulacja demonstruję jak wygląda trądzik grudkowo-krostkowy.
kwasy-246x300.jpg


*Wpis dedykuję szczególnie tym osobą, które borykają się z grudkami tak jak ja. Można z tym walczyć i mieć gładką skórę!* :)

Zapisałam się do dermatologa na konsultację. Dostałam na receptę *Differin* w kremie.
1a.jpg
Bez nazwy-1.jpg

*Differin(Adapalen) jest retinoidem  trzeciej generacji*
*Adapalen* - to obecnie najczęściej przepisywany retinoid zewnętrzny. Niestety często niesłusznie - w oparciu o źródła anglosaskie oraz własna eksperiencje mogę powiedzieć ze powinien on być stosowany tylko u osób które nie maja widocznie nasilonego łojotoku. W przypadku skory delikatnej, skłonnej do podrażnień powinna być preferowana forma kremu. Cera normalna - tutaj proponuje zacząć od stężenia 0.5% a potem ewentualnie przejść na wyższe - 0.1%.

*Wskazania:* Trądzik pospolity o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu: trądzik zaskórnikowy i grudkowo-krostkowy.

*Dawkowanie:* Zewnętrznie. Raz dziennie, najlepiej wieczorem, nanosi się niewielką ilość kremu lub żelu na skórę całej twarzy (10-15 min po jej umyciu i wytarciu), z wyjątkiem kącików oczu i ust oraz fałd nosowo-policzkowych. Leczenie rozpoczyna się od małych ilości preparatu. Chronić oczy, usta i błony śluzowe przed kontaktem z preparatem. Nie stosować na skórę uszkodzoną. Podczas leczenia należy unikać nadmiernej ekspozycji na słońce oraz stosowania kosmetyków do pielęgnacji skóry trądzikowej. Czas trwania kuracji ustala lekarz. W przypadku konieczności zastosowania leczenia skojarzonego z innymi lekami przeciwtrądzikowymi, leki te należy stosować rano, a preparat - na noc.

*Możliwe skutki uboczne:* Przemijające podrażnienie i pieczenie skóry.   Preparat nie wpływa na sprawność psychomotoryczną, zdolność prowadzenia pojazdów oraz obsługi maszyn.
Bez nazwy-2.jpg

Krem stosuje od miesiąca, miejscowo na noc. Dermatolog zalecił stosowania w odstępie czasowym nie każdego dnia. Tak też robię, stosuję co 2 dzień. Myję twarz i po 30 minutach nakładam Differin. W ciągu miesiąca nie ma co nawet marzyć o poprawie, a można się raczej spodziewać pogorszenia. Tak też jest u mnie. Cała twarz boli(dosłownie), mam wysyp niespodzianek. Skóra w ten sposób się oczyszcza. Mam stosować krem przez 3 miesiące. Zostały mi jeszcze 2. Jeśli będziecie zainteresowane zdam Wam relację z zakończenia leczenia.
Bez nazwy-3.jpg
                             Podczas kuracji należy odstawić wszelkie antytrądzikowe kosmetyki.
Obowiązkowo należy dobrze odżywiać skórę, nawilżanie to podstawa. Retinoidy mocno wysuszają skórę, dlatego też koniecznie każdego poranka trzeba ją nawilżać. Najlepiej odstawić kremy drogeryjne na rzecz emolienów, które nie zawierają parafiny, barwników i konserwantów.
4.jpg

Twarz od kilku lat myję micelarnym żelem do twarzy firmy Bebeauty. Jest delikatny, nie wysusza i nie podrażnia skóry. Dlatego też pozostałam przy nim
2.jpg

Krem, który był podstawą nawilżania został zmieniony na emolient. W domu miałam dostępny Oliatum baby, który używany jest w domu od dawna, dlatego też bez namysłu i poszukiwań przerzuciłam się na codzienną pielęgnację nim.
3.jpg
                                       Jestem dobrej myśli i mam nadzieje, że w nowy rok wkroczę z gładką skórą.
Mam wizytę kontrolną 18 listopada, wówczas dowiem się więcej o rezultacie leczenia.

*Czy któraś z Was była na kuracji z Differinem?* Jakie są wasze odczucia, rezultaty są zadowalające?

                   Życzę miłego wtorkowego wieczoru :)

*Blogspot* - www.brunettep.blogspot.com
*Facebook* - www.facebook.com/pages/Candy-P/198422010203541
Pozdrawiam,
Candy P.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @gość: W taki sposób działają specyfiki. Ja poszłam z grudkami na czole,a mam wysyp na całej twarzy. Teraz dostałam antybiotyk do smarowania na zewnątrz,mam nadzieje,że po kuracji nim całkiem mi wszystko zejdzie
     
  • awatar
     
     
    gość
    Ja używam również płynu robionego w aptece. Nie jestem w stanie używać tego micelarnego żelu, bo skóra piecze i szczypie. Czy to nieuniknione, aby na twarzy pojawił się ogromny wysyp ?
     
  •  
     
    ja używałam differinu i szczerze to na twarz nic mi nie pomógł tylko wysuszył ale dobrze się spisał na plecy które miałam okropne i od kilku lat mam spokój z plecami czasami coś małego wyskoczy
     
  • awatar
     
     
    Obywatelka Świata -
    Mi differin został przepisany jako pierwsza maść, uczuliła mnie. Nie myślałaś o laserze?
     
  •  
     
    zainwestuj w szmatkę muślinową
     
  •  
     
    powodzenia w walce z nieprzyjaciółmi ;)

    Ja w gimnazjum miałam podobne problemy, ale w sumie to bardziej się Mi w głowie uroiło aniżeli zewnętrznie dało się zobaczyć zmiany skórne ;) zmieniałam dietę, hormony się uspokoiły i teraz jest perfect :)
     
  •  
     
    Mój dermatolog również przepisał mi tą maść Differin i jakoś super moim zdaniem nie działa. Dodatkowo okropnie wysusza i podrażnia moją skórę.
    Zdecydowanie bardziej *polecam maść Kailas*. Pomimo mało przyjemnego zapachu działa bardzo dobrze! :)+można kupić go w aptece bez recepty.
     
  •  
     
    mam ten Differin w domu, ale jakoś po przeczytaniu ulotki nie mam ochoty go używać... byłam u dermatologa i dostałam jakiś lek robiony, który dopiero wykupię
     
  •  
     
    ja też stosuje teraz differin :) to prawda, że bardzo wysusza i na razie go nie nakładam bo po drugim użyciu cały czas szczypie mnie skóra na brodzie :P trzeba uważać żeby nie nałożyć za dużo :)
     
  •  
     
    Mojej skórze, podobnie jak u SmileGirl, nie służył dobrze ten żel z Biedronki. Kupiłam go chyba nawet po Twoich pochwałach, ale po kilku tygodniach stosowania pojawiło mi się kilka podskórnych, bolesnych zmian (a o ile do zwykłych powierzchniowych pryszczy miewam skłonności, o tyle takie podskórne paskudztwa rzadko mi się zdarzają). Po odstawieniu tego żelu szybko mi zeszły, nic więcej nie musiałam robić.
     
  •  
     
    Ciekawa jestem, jakie efekty przyniesie ten krem, daj nam znać :)
     
  •  
     
    Mi kiedyś przepisano Duac gel- to była bomba!! :)
     
  •  
     
    Odstaw gluten z diety i wszystko zniknie :) pewne na 100% i nikt o tym nigdzie nie mówi.
     
  •  
     
    niestety nie pomógł mi, ale widzę też winę w sobie - przeraziłam się tym wysypem typowym po miesiącu stosowania i nie kontynuowałam leczenia.
     
  •  
     
    miałam identyczny problem co Ty, z tym, że u mnie te grudki pojawiały się głownie w okolicach żuchwy i policzków. Też poszłam do dermatolożki i przepisała mi 2 maści robione na receptę i dwie apteczne, jedna zwłaszcza bardzo mi pomogła ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy... dodatkowo doustnie zincuprin i wit. B6. Właściwie po miesiącu już była mocna poprawa. Po dwóch, trzech już było super. To było ok 1,5 roku temu, od dawna nie używam tych kosmetyków, a problem na szczęście nie powrócił :)
     
  •  
     
    jak byłam młodsza- czyli jak miałam jakieś 16 lat używałam differinu i nic nie zmienił z moją skórą. Nawet wtedy nie wiedziałam, że to retinoid.. Pamiętam tylko, że na początku mocno mnie wysuszył, a później już nic nie zauważyłam, żadnej zmiany.
     
  •  
     
    też używam tego żelu z biedronki :) fajnie się sprawdza ale nie pasuje mi jego konsystencja, zbyt żelowa i się nie pieni ale nie patrząc na to jest rewelacyjny :)
     
  •  
     
    ludzie chwalą też benzacne bez recepty, ale dla mnie konsystencja całkowicie odpada, bo zostaje na twarzy zaschnięty, za to brevoxyl jest sporo słabszy ale konsystencja kremowa, po miesiącu moja cera poprawiła się o 70%, niestety odstawiłam go całkowicie i po czasie znów mam problem:/
     
  •  
     
    chyba każdy dostaje differin, też miałam i początkowo było ok, później za bardzo wysuszał i robiła mi się skorupa na twarzy, teraz używam brevoxyl bez recepty :]ale planuję zakup effaclar :]
     
  • awatar
     
     
    gość
    U mnie differin kompletnie się nie sprawdził, żałuję, że na niego trafiłam; mam cerę mieszaną. Zacznę może od początku... Nigdy nie miałam problemów z cerą, przeszkadzały mi tylko grudki na czole, więc jakieś 2lata udałam się do dermatologa, dostałam właśnie differin. 2m-ce z nim i tak zmasakrował mi twarz, że brak słów, do tej pory odczuwam tego skutki:/ Wysypało mnie na brodzie, do tej pory mam z tym problemy, a nigdy żaden syfek mi nawet nie wyskoczył w tym miejscu. Następna dermatolog stwierdziła, że wszystko wina differinu, przepisała mi kilka delikatniejszych środków plus porządne oczyszczanie raz na miecha, pomogło na czas stosowania kuracji, po lecie znów wszystko wróciło do normy. Teraz stosuje brevoxyl na pojedyncze wypryski, sporo zmian zlikwidowała mi pianka la roche posay i cieszę się że to cudeńko odkryłam. Także nienawidzę differinu, na samą myśl o nim trafia mnie szlag i żałuję każdego dnia, że na niego trafiłam, chciałabym cofnąć czas.
     
  •  
     
    @Candy P.: Wow! 4lata to sporo czasu. Jednak porównaj sobie składy tych żeli jeśli masz taką możliwość. One niedawno się zmieniły. Nie chcę mieszać, bo pewna nie jestem dokładnej daty, ale nie wiem czy nie w momencie "akcji wycofania" płynu micelarnego, który notabene teraz też minimalnie zmienił skład, w tym proporcje ;) Co do Differinu mam nadzieję, że pomoże Ci tak jak mi i niedługo będziesz znów cieszyć się czystą cerą :)
     
  •  
     
    @Coffee With Milk: Z własnego doświadczenia- słodycze(kakao),fast food i ostre potrawy.
     
  •  
     
    @Candy P.: a co żywieniowego może to powodować? dermatolog ci powiedział?
     
  •  
     
    @Sylvienne: Odstawiłam wszystko co mogło powodować takie zmiany, pod względem pielęgnacji,kolorówki jak i żywienia
     
  •  
     
    @Coffee With Milk: Ja stosuje ten, o którym pisałam powyżej-Oliatum
     
  •  
     
    Też miałam podobny problem ale przeszło po zmianie kremu :)
     
  •  
     
    @Candy P.: emolientem z pharmacerisu? to moje odkrycie! nigdy nie miałam naprawdę nawilżającego a nie natłuszczającego kremu! :)
     
  •  
     
    @SmileGirl: Żel ten stosuje odkąd pojawił się w Biedronce,czyli z ponad 4 lata. Jakoś tak. Nie wydaje mi się do końca,że może to być jego przyczyna. Aczkolwiek ie wykluczam. Daje szanse kremowi i mam nadzieje,że raz a porządnie sobie poradzi :) Dzięki za podpowiedź :)
     
  •  
     
    @Coffee With Milk: Fakt, mam mega wysyp, ale na szczęście buzia nie jest tak bardzo wysuszona. Może dlatego,że smaruję ją systematycznie emolientem?
     
  •  
     
    @Candy P.:  Mam nadzieje że pomoże :) Myślę że z niewielkimi problemami powinien sobie poradzić.
     
  •  
     
    Pamiętam, ze kiedyś jeszcze w gimnazjum używałam Differin i był bardzo pomocny...
     
  •  
     
    Nie jestem pewna, ale też chyba miałam tą maść, w każdym razie była z retinoidami. Faktycznie mnie potem jeszcze gorzej wysypało, poszłam do lekarza (rodzinnego, do dermatologa musze mieć skierowanie, którego lekarka nie chce mi dać), bo się przestraszyłam, to stwierdziła, że to nie jest wina maści i szybko przepisała mi inną. Gdybym wiedziała, że takie jest jej działanie, to bym się nią leczyła i może by przeszło, a tak to po dziś dzień walczę z trądzikiem :(
     
  •  
     
    Ja używałam Differinu jednak z antybiotykiem doustnym. Niestety u mnie 2 msc były masakryczne (mega wysyp!) Jednak po 2msc było coraz lepiej. Do dziś się z tym borykam ale nie jest to już tak widoczne... Szukałam przyczyny, gdyż nigdy wcześnie nie miałam z tym problemu i jak się okazało przyczyną był u mnie uwaga... żel miecelarny z Biedronki! dlatego chciałam Ci to napisać, bo widzę, że to jego używasz do mycia twarzy. Jako jego za winowajce posądziłyśmy razem jednoznacznie z moją dermatolog, która po analizie składu stwierdziła, że nie do końca jest on taki micelarny za jakiego się podaje. 3mam kciuki za skuteczności twojego leczenia. Pozdrawiam
     
  •  
     
    ja mam ten sam problem od jakiegos czasu, za tydzien dermatolog ;/
     
  •  
     
    Ja stosuje od miesiąca Avene Triacneal i także stan mojej cery się nieco pogorszył, wychodzą na wierzch wszystkie zanieczyszczenia. Daję ostatnią szansę kremom aptecznym bez recepty, bo stosowałam już wiele i żaden nie był skuteczny w 100%. Jeśli teraz nie będe zadowolona całkowicie to wybiorę się do dermatologa :(
     
  •  
     
    @Candy P.: ja mam ten sam problem co ty, też od końca sierpnia! Grudki zwłaszcza w okolicach ust i na policzkach. Od miesiąca stosuję effaclar duo i jest o niebo lepiej. Nie przesusza twarzy i dobrze wszystko się goi. Też stosowałam kilka lat temu differin i jedyne co pamiętam to nieustający wysyp, czerwoną, piekącą twarz i koszmarne przesuszenie...
     
  •  
     
    @marta929292: W sumie znacznych problemów nigdy nie miałam i nie brałam typowo leków/maści/kremów na trądzik. Więc mam nadzieje,że maść zadziała. W sumie jest jedną z łagodniejszych.
     
  •  
     
    Mój brat miał podobny problem z czołem. Dermatolog przepisała mu differin, smarował systematycznie i po ok 2 miesiącach widać niesamowitą poprawę. Prawie wszystko znikło:)
     
  •  
     
    @Leopardlady: Przerabiałam to. Gorzej jak się odstawi, problem powraca i to ze zdwojoną siła :(
     
  •  
     
    Również go stosowałam. Jednak u mnie nie było żadnych rezultatów ale to raczej wina tego że ja jestem uodporniona chyba na wszelkie możliwe leki/kremy/ maści na trądzik.
     
  •  
     
    Ten krem przepisał mi dermatolog na syfki które mnie nękają zawsze przed okresem i stosowałam go tylko punktowo. Niestety skończył mi się i używam teraz CLINDACNE ale nie jest już taki skuteczny ;/