Wpisy użytkownika Candy P. z dnia 19 października 2010

Liczba wpisów: 1

candypee
 

recenzji samoopalacza. Aż sama się dziwie,że takowy się pojawia.
Kilka wpisów poniżej pokazywałam Wam parę produktów w tym właśnie owy samoopalacz, który otrzymałam gratisowo w Rossmannie.
Przy nim wspomniałam,że naaapewno go nie użyję. A jednak zrobiłam podejście. To przez jedną z pingerowiczek :)

Oto sprawca
*Bielenda, Bikini, Turbo samoopalacz modelujący owal twarzy*

DSC_1748 (2).jpg


Już na wstępie napiszę,że jestem meega zadowolona!
Produkt ten jest wymarzony. Te wakacje nie upłynęły mi pod znakiem wylegiwania się na słońcu. Tak więc jestem blada. Raz używałam samoopalacza do buźki z Ziaji z serii Sopot,ale to było dawno.

Samoopalacz ma formę kremu o lekkiej konsystencji. Co najważniejsze nie ma zapachu typowego samoopalacza nawet po kilku godzinach. Daje delikatny efekt, który widać już po 3 godzinach. Nie robi smug - co jest równie ważne.
Przeważnie takie kremy przesuszają skórę twarzy, z tym tak nie ma.

Stosuje ten produkt od ponad tygodnia co wieczór. Myję buzie żelem micelarnym,osuszam i nakładam samoopalacz. Rano budzę się a buzia wygląda ładnie i promiennie.

Siostra widząc efekt stwierdziła,że również musi użyć i na jej jasnej buźce sprawdził się również rewelacyjnie ! :)

*Tak więc polecam Wam.*
*Zawiera 75 ml*
*Koszt koło 10 zł.*

Pozdrawiam
XYZ
Pokaż wszystkie (13) ›