Przygoda z eyelinerem zaczęła się z początkiem studiów. Wówczas też zaczęłam się zagłębiać w inne tajniki makijażu

Pierwszym eyelinerem był idealny jakże dla wprawnej wówczas mojej dłoni Joko, Virtual z rewelacyjnym aplikatorem, który posiadał skrojoną gąbeczkę.
Pierwsze próby kończyły się złością i brakiem wymarzonej kreski na powiece. Nie poddawałam się i jak to mówią-ćwiczenia czynią mistrzem

Kiedy powoli kreski zaczęły przypominać proste linie bez fal przerzuciła się za radą współlokatorki na eyeliner Wibo ( dziękuje Edula

) Ma cienki pędzelek, który nie nadaje się na początki z eyelinerem
Studia skończone, te parę lat spowodowało, że kreska nie jest problemem i uzależniłam się od niej na powiece
Wielokrotnie pytałyście jak wykonać kreskę. Mistrzem w makijażu nie jestem, ale może coś się przyda
Oczy przecieram płynem micelarnym
Każda powieka posiada fioletową/czerwoną sieć żyłeczek itp. Aby nadać całości ładnego efektu nakładam korektor rozświetlający, zarówno na powiekę jak i pod oczy
Przed zetknięciem pędzelka z powieką, wycieram nadmiar tuszu o wewnętrzną część buteleczki eyelinera. Dzięki temu pędzelek ma mniej produktu i jest cieńszy.
Zaczynam od środka powieki, przeciągam pędzelek krótkimi ruchami ku zewnętrznej stronie.
Zanim dojadę do końca powieki zabieram się za zakończenie kreski w formie odwróconego trójkąta. W tym celu rysuje kreskę tak jakbym przedłużała dolną linię rzęs.
Kolejnym krokiem jest połączenie obydwóch kresek.
Wypełniam wolną przestrzeń tuszem.
Kreska gotowa
Na koniec nakładam tusz na rzęsy
Rozświetlacz pod łuk brwiowy
Białą kredkę na linię wodną, aby dodać głębi spojrzeniu
Użyłam
Eyeliner Wibo
Korektor rozświetlający Joko
Biała kredka MUA
Tusz do rzęs Maybelline
Biały perłowy cień z paletki Lovely
Mam nadzieje, że komuś pomogłam
Pozdrawiam,
Candy P.
-
justyś88:
-
mirror's:
-
*yamaha*:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (55) ›